niedziela, 16 marca 2014
piątek, 14 marca 2014
Z kamerą wśród zwierząt
Wszystkie długoterminowe prognozy straszą, że lada chwila wróci zło i zimno. Prognozy pogody traktuję trochę jak wróżbitę Macieja - czyli wiem, że są, i że niektórzy w nie wierzą, sama nie za bardzo się nimi przejmuję. Ale na wszelki wypadek staraliśmy się wykorzystać piękną aurę do maksimum i w środę zabraliśmy nasze domowe zwierzęta do zoo.
środa, 12 marca 2014
Dwa lata
To kupa czasu. Wystarczająca, by skończyć studia magisterskie, zbudować dom, nauczyć się języka obcego lub stworzyć rozumnego człowieka.
poniedziałek, 10 marca 2014
niedziela, 9 marca 2014
piątek, 7 marca 2014
środa, 5 marca 2014
Ciastolina atakuje!
Od dłuższego czasu nieśmiało kręciłam się w sklepach z zabawkami wokół półek z ciastoliną. Kiedyś, w dzieciństwie, uwielbiałam wszystkie te zabawy plasteliną, masą solną i modeliną. Godzinami siedziałam i lepiłam z tej masy, co się tylko dało ulepić.
Ale już jeśli chodzi o moje własne dzieci - ciastolina w ich rękach mnie poważnie przerażała. Nie miałam zaufania do tych dwóch, własnych tajfunów...
poniedziałek, 3 marca 2014
Blogi zbliżają mamy
Wiecie co jest najlepsze w posiadaniu bloga? To samo co w życiu - ludzie, których poznajemy. Właśnie dzięki temu mojemu miejscu w sieci miałam okazję ostatnio poznać nie jedną fajną osobę, ale od razu 15 ;)
niedziela, 2 marca 2014
sobota, 1 marca 2014
Urodzinowy tort - urodzinowy dylemat
Kiedyś było prościej. Na moje urodziny babcia przygotowywała zawsze taki sam tort z taką samą dekoracją z ananasów. Poza tym był sernik, jabłecznik lub rolada śmietankowa. I trochę kupnych słodyczy. Jedynymi urodzinowymi dekoracjami były świeczki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









