sobota, 30 stycznia 2016

Refleksja o kanapowcach


 

Chorujemy. Jedni lżej, inni na jęcząco. Według prostej zasady: im ktoś ma więcej kilogramów, tym więcej wydaje jęków. Jedynie psy są pełne wigoru.

sobota, 16 stycznia 2016

Pies to nie zabawka


Gdybyśmy dostawali piątaka za każde dziecko, które podbiega do nas na ulicy i głaszcze nasze psy, pisałabym dla Was ten tekst siedząc z drinkiem w dłoni gdzieś na Hawajach.

niedziela, 10 stycznia 2016

Czysta radość






Jest na tym świecie jeszcze kilka bezcennych rzeczy. Jedną z nich jest przyklejony do szyby mały nosek, który o poranku wykrzykuje radośnie: Śnieg! Mama, jest śnieg! 


niedziela, 6 grudnia 2015

Prezenty, prezenty, prezenty!


Od 2 grudnia nasze poranki wyglądają tak samo. Najpierw słyszymy ciche skrzypnięcie drzwi. Potem szybki tupot czterech bosych stóp. A następnie głośny okrzyk: prezenty, prezenty, prezenty!

piątek, 13 listopada 2015

Byle do wiosny



Ekwilibrystyka dnia codziennego zaczyna nas przerastać. Bo tak już na tym świecie jest, że jesień + przedszkole = dzieci raczej w domu. Niby jakoś dajemy sobie radę z wirusami i bakteriami, bo na razie (odpukać!) obyło się bez antybiotyków. Ale dzieci z glutami do przedszkola się nie puszcza (chociaż nie jest to standard - moim ulubionym tekstem słyszanym w szatni, po wydaniu przez dziecka rzężąco charczącego dźwięku, jest: a co to za kaszelek kochanie?). 

czwartek, 29 października 2015

Jesień



Próbujemy cieszyć się kolorami, spadającymi liśćmi, kasztanami. Bo od mniej więcej dwóch lat jesień bardziej kojarzy się nam walką z wirusami, chorobami i próbą organizacji życia między jedną infekcją a drugą.


wtorek, 13 października 2015

Bezkresna miłość


Wiecie po czym poznać, że wasza miłość osiągnęła apogeum? Że nie można kochać bardziej, mocniej? Rozpoznajecie to po cieple, które czujecie patrząc w małe, ufne oczy swoich dzieci? A może ta pewność ogarnia was, kiedy wieczorem wkradacie się niepostrzeżenie, żeby utulić i dać ostatniego buziaka na dobranoc?